• Wpisów: 251
  • Średnio co: 10 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 15:23
  • Licznik odwiedzin: 110 603 / 2742 dni
 
stylistaonline
 
Do zakopanego zawsze jeździmy na wiosnę albo na jesieni. Teraz wiem dlaczego!
Tym razem jako związek oparty na totalnym spontanie złamaliśmy te regułę. I mamy nauczkę że dobrych przyzwyczajeń się nie zmienia. Wszędzie panował niesamowity tłooook.

ri.pinger.pl/(…)P1040467.JPG…

ri.pinger.pl/(…)P1040468.JPG…

Szlak Doliną białego przypominał nie kończącą się pielgrzymkę do Częstochowy.

W pewnym momencie, mojemu partnerowi coś się pomieszało, poczuł zew natury i zaczął wdrapywać się na wszytko jak kozica :p

...wyżej,
ri.pinger.pl/(…)P1040431.JPG…
jeszcze wyżej...
ri.pinger.pl/(…)P1040432.JPG…
...i BUM! ( niestety tego momentu nie zdążyłam uwiecznić :p znajomi mieli by niezły ubaw :d )

A tu przykład, że nie którzy nie uczą się błędach, nawet na swoich

ri.pinger.pl/(…)P1040436.JPG…

To mogłam być ja! Ale wyobraźnia zbyt realistycznie szeptała mi co mogło by się stać, gdyby coś podpięto nie tak.
ri.pinger.pl/(…)P1040466.JPG…

Kuba, wiewiórka przyjaźni się z tym panem już od 8 lat
ri.pinger.pl/(…)P1040415d.jpg…

A to cel naszej następnej podróży. Kasprowy, mam zamiar zdobyć go na piechotę.

ri.pinger.pl/(…)P1040465.JPG…

Podsumowując byliśmy tam zbyt krótko, widzieliśmy zbyt mało, pieniędzy wydaliśmy zbyt dużo :p , ale co tam i tak było warto, bo ten widok nigdy mi się nie znudzi. Nie ma szans

ri.pinger.pl/(…)P1040461.JPG…

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego